Kapliczki Drogi krzyżowej

przy Klasztorze Karmelitów Bosych w Zawoi Zakamień

kapliczka1
Będąc na terenie przyklasztornym oo. Karmelitów Bosych, odwiedzający Zawoję Zakamień wierni, pielgrzymi i turyści podziwiać mogą usytuowane przy leśnych ścieżkach kapliczki – stacje Męki Pańskiej. Dzieło to jest spełnieniem marzeń założyciela tutejszej wspólnoty zakonnej i budowniczego klasztoru o. Bernarda Smyraka, który wykorzystując piękne otoczenie klasztoru, zorganizował w 1951 roku budowę Drogi Krzyżowej.

Mieszkańcy poszczególnych osiedli obecnej parafii własnym wysiłkiem wykonali wszystkie prace: zgromadzili materiał – kamienie, glinę, drewno, wykopali fundamenty, wymurowali kapliczki. Była to praca bardzo mozolna, bowiem w latach pięćdziesiątych do Zawoi Przysłop prowadziły strome, wyboiste drogi, a jedynym środkiem lokomocji były furmanki zaprzężone w konie. W czasach tych nie było jeszcze doprowadzonego prądu, odpowiedniego sprzętu, narzędzi ułatwiających wykonywanie prac budowlanych.

kapliczka2
Większość kapliczek wymurowano z polnego i łupanego kamienia, a w miejsce brakujących kilku stacji postawiono tymczasowo drewniane krzyże.
Powstałe kapliczki – stacje Męki Pańskiej, powierzono opiece mieszkańców poszczególnych przysiółków. Niestrudzony Ojciec Bernard napisał także teksty scen, które mieszkańcy z nabożeństwem odgrywali pierwotnie przy każdej stacji, potem w kościele. Z czasem powstał z tego scenariusz całego Misterium Męki Pańskiej, granego przez tutejszych mieszkańców w każdy wielkoczwartkowy wieczór.

Tradycja ta trwa nieprzerwanie już od lat pięćdziesiątych XX wieku.
Przez wiele lat nie remontowane kapliczki zaczęły tracić swój urok. Działanie czynników atmosferycznych: deszczu, śniegu, wiatru, robiło swoje. Trudnego zadania odnowy kapliczek oraz budowy brakujących, których pierwotnie nie zdołano wznieść, podjęła się mieszkanka Przysłopia pani Hermina Spyrka. Swoim zapałem zachęciła do ofiarności okolicznych mieszkańców oraz sympatyków Przysłopia z sąsiadujących gmin, dzięki którym cała Droga Krzyżowa nabrała nowego blasku.

kapliczka3
Inicjatorka ratowania dzieła poprzednich pokoleń mówi: Nie robiłam tego dla rozgłosu. Pan Bóg wie wszystko. To te rozsypujące się kamienie kapliczek tak jakoś nie dawały mi przejść bez wyrzutów sumienia. No bo... któż zachowa ten testament, ten zabytek wiary naszych ojców, gdy my już poumieramy.
Gościnni ojcowie karmelici zapraszają. Uczestnictwo w niedzielnej Mszy św., przeżywanie Męki Pańskiej w malowniczym zakątku Zawoi Zakamień połączone z chwilą zadumy może skłoni do refleksji nad mijającym czasem, nad tym, co stanowi istotę naszego bytu.

kapliczka4kapliczka4

 

 

 

 

 

 

kapliczka5kapliczka5kapliczka5